Wywiady|sierpień 2025

Mario Milana – chwile obecności

Prace Maria Milany skupiają się na interakcjach pomiędzy ciałem, umysłem i przedmiotami. Dzięki temu podejściu mediolański projektant mebli stara się włączyć nawyk obecności do codziennego życia, pragnąc rozszerzyć praktykę medytacyjną poza przypisany czas i miejsce. „Jeśli musisz wejść z czymś w interakcję fizyczną i psychiczną, to musisz być obecny w tym momencie”.

Urodzony w Mediolanie Mario w 2005 roku przeprowadził się do Nowego Jorku, gdzie mieszkał przez prawie dwadzieścia lat. Miasto otworzyło przed nim poczucie możliwości, napędzając rozwój osobisty i zawodowy. „Nowy Jork był tak pełen energii, a wymiana, która tam zachodzi, wiele daje”.

 

To właśnie w szczytowym okresie wzmożonego ruchu Mario zwrócił się ku praktyce medytacyjnej. „Trudno mi było znaleźć równowagę między pracą, rodziną a sobą. Medytacja dała mi umiejętność radzenia sobie ze stresem, angażowania się w wolniejsze tempo życia i bycia bardziej obecnym. Moja żona, Gabriella, również medytuje i zasugerowała, żebym zaczął, a to coś, co można zacząć robić tylko wtedy, gdy jest się gotowym.

 

Kiedy jesteś szczery wobec siebie i zdajesz sobie sprawę, że naprawdę czegoś potrzebujesz, to jest jedyny sposób, żeby to przetrwało próbę czasu”.

Men Autumn Essentials
Men Autumn Essentials

Po latach pracy w studiu, a może jako reakcja łańcuchowa na znaczące zmiany w życiu, odnalazł on również własną tożsamość twórczą. Uważność na zaskoczenie, interakcję i materialność była częścią jego światopoglądu, ale te pojęcia osiągnęły szczyt wraz z krzesłem do jadalni dePostura, pierwszą pracą podpisaną jego nazwiskiem. „Pomysł zawsze zaczyna się od zachowania, od związku, jaki masz z danym dziełem. Myślę z empatycznym podejściem – jak ktoś obchodziłby się z tym konkretnym przedmiotem, tym konkretnym meblem?”

 

„Innym aspektem jest ciekawość, którą możesz mieć, podchodząc do konkretnej rzeczy. Być może nie spodziewasz się pewnego ruchu lub pewnej funkcjonalności. W chwili, gdy dana osoba podejdzie i użyje obiektu po raz pierwszy, wywoła to iskrę zaskoczenia. Miejmy nadzieję, że to wspomnienie, ta mała pamięć tej małej niespodzianki przetrwa w przyszłości. Chodzi o to, aby wywołać autentyczną reakcję na funkcjonalność. Wizualizacja jest tu po prostu konsekwencją”.

Men Autumn Essentials
Men Autumn Essentials

Pod tym poszukiwaniem silnych połączeń kryje się zdecydowane odrzucenie tego, co zbędne. Materializacje tej idei pojawiają się w całej jego twórczości, gdy pozbawia projekty zbędnych detali, ale także w jego życiu osobistym – przedstawia przekonujący argument przeciwko ścisłej kurateli nad wystrojem na rzecz środowiska domowego wypełnionego tym, co ma znaczenie emocjonalne.

 

„W domu staram się nie być kuratorem, zachowuję się zupełnie odwrotnie. Szukamy czegoś autentycznego i nie chcemy być w żaden sposób ograniczani. Środowisko powinno być w stanie przyjąć każdy nowy element, który mógłby dołączyć do rodziny”.

 

Od powrotu do Mediolanu, teraz z żoną i dzieckiem, Mario zyskał nową perspektywę, z której może spojrzeć na miasto, które dobrze zna. Poczucie przeszłości było w rzeczywistości czymś, za czym tęsknił po powrocie. „Naprawdę pragnąłem czegoś z historią, czegoś z korzeniami, czegoś z kośćmi. Prawdopodobnie dlatego, że czas mija, a ja się zmieniłem”. „Chodzę po Mediolanie, zatrzymuję się i patrzę na budynki, które być może wcześniej nic mi nie mówiły, i doceniam sposób, w jaki zostały zbudowane.

 

Widzę wiele szczegółów, które kiedyś uważałem za oczywiste. Czuję się tak szczęśliwy, że dorastałem tutaj, ponieważ w takich miejscach uczysz się czegoś, nawet tego nie rozumiejąc.” Mediolan był również idealną bazą dla jego produkcji, którą wykonują rzemieślnicy mieszkający niedaleko, w mieście. „Kiedy wróciłem, zrozumiałem, że naprawdę brakuje mi tempa życia, powolności, doceniania jedzenia, rzeczy robionych ręcznie i rzeczy, które wymagają czasu. To bardzo namacalne”.

 

Men Autumn Essentials
Men Autumn Essentials

„Współpracuję z wieloma rzemieślnikami. Są to rzemieślnicy drugiego lub trzeciego pokolenia i mieszkają tuż obok fabryki. Istnieje linia, z jaką przekazują swoje mistrzowskie umiejętności i zrozumienie określonego materiału. Jest ta duma – chcą kontynuować swoje rzemiosło i to jest niesamowite. Miejmy nadzieję, że uda nam się to kontynuować, ponieważ ta wiedza ma dużą wartość”.

 

„Nigdy nie starałem się osiągnąć perfekcji w produkcji. Staram się pozostawiać widoczne ślady spawania, aby dać wyobrażenie o tym, przez co konkretny element musi przejść, aby trafić na świat. I wierzę, że podejście rzemieślnicze i kunszt ostatecznie ujawnią się na poziomie energetycznym – nawet jeśli nie zdamy sobie z tego sprawy od razu, w jakiś sposób ta energia przemieści się i zrozumiemy to. Zawsze ważne jest zrozumienie, skąd coś pochodzi i jak to, czego używamy, jest połączone z historią, która za tym stoi”. „Nawet jeśli mam wiele projektów w toku i wiele pomysłów, jeśli nie potrafię naprawdę wyjaśnić projektu, oznacza to po prostu, że być może ten projekt nie jest wart realizacji. To mój filtr. Niestety wiele razy za projektem nie stoi żaden silny pomysł. To po prostu styl, który jest przeciwieństwem tego, czego szukam”.